
Adam Asnyk
"Przestroga"
Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą,
Co się pięknością wszelką zachwyca;
Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą,
To za mąż idź za szlachcica!
Poetyckiego nie bierz kochanka!
Poezja w życiu - to ból i troski;
Ty przede wszystkim jesteś szlachcianką,
Trzeba ci z mężem i wioski.
Bardzo rozsądnie robi twa matka
Łamiąc kaprysik twój idealny...
Miłość - to jakaś ciemna zagadka,
Majątek - ten jest widzialny!
Przeminie wiosna rozkosznych wrażeń
I sny przeminą, którymi żyjesz,
I śmiać się będziesz z dziecinnych marzeń,
Skoro troszeczkę utyjesz!
I będziesz wdzięczną swej matce potem,
Na bal w poczwórnej jadąc karecie,
Żeś zaślubiła worek ze złotem,
Dawszy odkosza poecie.
A to wersja współczesna...
Karamba "Miłość za pieniądze"
(fragment)
Jaka kochanie twoja cena,wolisz w dolarach czy
wolisz w PLNach,
cena za miłość,dom i rodzinę,powiedz nim wpakuję
się na minę.
Jaka kochanie twoja cena,mówisz że kochasz,a ja
czuje że to ściema,gdybym nie miał tego co
posiadam,to nie chciałabyś nawet ze mną gadać.
Matka mówi,a ojciec potwierdza,
od uczucia ważniejsza jego pęga,
twoje serce gówno ma do tego
masz mieć faceta ostro zarobionego,
z własnym kwadratem,furą i biznesem,
jeśli go nie kochasz to pokochaj jego kieszeń,
bo miłość to bzdura,istnieje w filmach i tanich
lekturach,
kilka spotkań,
intymne sytuacje,
wpadasz stary w miłosną pułapkę,
rok może dwa,i poznajesz prawdę,
brzydkie staje się to co było ładne,
puszcza cię w kanał,sędzia dzieli kasę na pół,
zaliczasz dół,
wyciągasz gnata,sześć złotych kul,
tak stary zmieniasz się w kata...
To przykre...ale niestety prawdziwe...
Czytając to cieszę się, że moi rodzice mają zdrowe podejście do związków i miłości...a z drugiej strony wstydzę się za wszystkie kobiety z tak materialistycznym podejściem...
Czasem zastanawiam się, czy to nie jest tak, że mężczyźni mają w tym swój udział...w końcu bardzo często wykorzystują swoje pieniądze, pozycję aby "kupić sobie miłość"...