wtorek, 10 sierpnia 2010

Kocham...



Kocham Cię, że ojej... :*

czwartek, 13 maja 2010

Gdy słów brak...





"Wybaczać nie jest łatwo...
Lecz miłość niesie światło..."

środa, 21 kwietnia 2010

Niezrozumiale...


To Co Czujesz, To Co Wiesz

powiedz mi o co ci w ogóle chodzi
powiedz mi po co ci te kombinacje
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
to co czujesz, to co wiesz...

więc nie pytaj o nic
i nic nie mów więcej
niech płonie ten ogień
coraz goręcej
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
to co czujesz, to co wiesz...

wtorek, 6 kwietnia 2010

Zamyślenie...







Czy ktoś ich jeszcze razem widział?
Czy ktoś cokolwiek o nich wie?

Czy zakochali się...?

czwartek, 1 kwietnia 2010

To co ważne...







Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy...







Ta chwila jest Twoja, wykorzystaj ją najlepiej, jak tylko potrafisz...

niedziela, 28 marca 2010

Modlitwa...


Modlitwa III - Pozwól mi

Pozwól mi spróbować jeszcze raz
Niepewność mą wyleczyć, wyleczyć mi
Za pychę i kłamstwa, same nałogi
Za wszystko co związane z tym
Za świństwa duże i małe
Za mą niewiarę - rozgrzesz mnie
No rozgrzesz mnie, no, no, no....
Panie mój, o Panie
Chcę trochę czasu, bo czas leczy rany
Chciałbym, chciałbym zobaczyć co
Co dzieje się w mych snach
Co dzieje się
I nie, i nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym był z kamienia
Bym z kamienia był
I pozwól mi, pozwól mi
Spróbować jeszcze raz, jeszcze raz
Chcę trochę czasu, bo czas, bo czas leczy rany
Chciałbym, chciałbym zobaczyć co
Co dzieje się, co dzieje się w mych snach
I nie, i nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym był z kamienia
Bym z kamienia był
I pozwól mi, pozwól mi spróbować jeszcze raz
Jeszcze raz....

czwartek, 25 marca 2010

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty... ;)


Stefan Sokołowski
Nieparzyści


My, nieparzyści, śnimy nocami,
kto o mężczyźnie, kto o kobiecie,
czasem do kina idziemy sami
lub się błąkamy po internecie.

A wokół wiosna szaleństwem dyszy!
Chucią nabrzmiewa! Pęka nadzieją!
W nas, nieparzystych, zimowa cisza.
Nam, nieparzystym, sztormy nie wieją.

Lecz choć mój rozum jak w sicie woda,
znam jedną prawdę pewną i czystą:
jak nieparzyste dwie liczby dodać,
to się dostaje liczbę parzystą. . .

Tylko trzeba dodać tę odpowiednią... ;)

wtorek, 23 marca 2010

Czekać, czy to to samo, co tęsknić...?


Ja czekam, czekam, czekam...oczy mam otwarte...
Złap mnie za rękę...i ze mną chodź...

niedziela, 21 marca 2010



Zatrzymaj mnie nie daj mi odejść
Zapomnę cię nie będzie już nic
Cienie we mgle jak znajdę drogę
Jutro już nikt a dziś jeszcze my...

Gdzie to jest? Już mnie nie pytaj
Naprawdę nie wiem
Gdzie to jest? Może gdzieś w nas
A może tu...

Zatrzymaj mnie
Cienie we mgle-jak znajdę drogę
Dziś jeszcze my...

W kolorze... ;)


"Tylko wariat jest coś wart..." :)








...i świat nabiera barw... :)

czwartek, 18 marca 2010

Gdzieś...










"Gdzieś pomiędzy wierszami, na skrzyżowaniu słów, niewypowiedzianych..."

sobota, 13 marca 2010

Samotność...


"Czasem pozwalamy Drugiej Połowie przejść obok, nie akceptując jej lub nie dostrzegając. Wtedy musimy czekać następne wcielenie, żeby się z nią ponownie odnaleźć. I przez własny egoizm skazujemy na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność."

"Samotność jest niezależnością, życzyłem jej sobie i zdobyłem ją po długich latach. Jest zimna, o tak, ale jest też cicha, cudownie cicha i wielka, jak zimne, ciche przestworza, po których wirują gwiazdy."

"Te chwile, gdy pragniesz być absolutnie sam, bo masz pewność, że będąc sam na sam ze sobą, potrafisz odkrywać prawdy rzadkie, jedyne, wyjątkowe - a potem rozczarowanie, gorycz, gdy się przekonujesz, że z tej uzyskanej wreszcie samotności nic się nie rodzi, nic urodzić się nie mogło."

piątek, 12 marca 2010

Miłość jak narkotyk...


"Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość?"

Właśnie, czy jestem gotowa...

wtorek, 9 marca 2010

Nic nie mów...


Nie mów mi nic o miłości,

o zazdrości i samotności.

Nie mów mi nic o czułości,

o przyjaźni i o wolności.



Nie-ee, nie mów nic.
Tak mało wiesz...

sobota, 27 lutego 2010

???


Jakie życie mam wybrać
Jeśli mam jakiś wybór
Bo może nie mam
I o tym nie wiem...

Jedna wielka niewiadoma...

niedziela, 21 lutego 2010

Strach...



Chronię się
Tak, mocno chronię się
Żebyś nie zranił mnie
żebyś nie dotknął mnie

Bronię się
Tak, mocno bronię się
Żebyś nie kochał mnie
żebyś nie wybrał mnie

czwartek, 18 lutego 2010

...



Przestrzeń życiowa:
wolność myśli,
głębia możliwości,
nieprzerwany strumień osiągnięć

Tereny jeszcze nie odkryte
miasta nie odwiedzone
drogi które ciągle przed nami
Wszystko, co może się zdarzyć

Bezkresny przedmiot westchnień,
usprawiedliwień, żądań, kłótni,
rozmów o trzeciej w nocy,
argument nie do obalenia

Przestrzeń ma to do siebie
że rozwija się bez przeszkód
w obojętny bezmiar

W pewną bezsenną noc
albo w słoneczny ranek
uderzy z całą mocą
bez tej jednej osoby obok

niedziela, 14 lutego 2010

Miłość...




Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...

sobota, 13 lutego 2010

Optymistycznie...



Anna Maria Jopek
"Na dłoni"


Tak łatwo z rąk wymyka się
Ucieka wciąż, znika we mgle
A Ty je chcesz na własność mieć
Chcesz zamknąć na klucz
Przed światem schować
Skryć - jak skarb swój
Prywatny skarb... niemożliwe

Bo szczęście to przelotny gość
Szczęście to piórko na dłoni
Co zjawia się, gdy samo chce
I gdy się za nim nie goni

Tym więcej chcesz im więcej masz
Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd
Lecz to nie to, nie - to nie tak
I ciągle czegoś nam brak do szczęścia
Wciąż nam brak, tak zachłannie brak
Otwórz oczy...

Szczęście to ta chwila co trwa
Niepewna swojej urody
To zieleń drzew, to dzieci śmiech
Słońca zachody i wschody

Więc nie patrz w dal,
Bo szczęście jest tuż obok w nas
W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
Wśród chmur, w ciszy traw
Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...

Bo szczęście to przelotny gość
Przebłysk słonecznej pogody
I dużo wie, kto pojął, że
Szczęście to garść pełna wody

Szczęście to ta chwila co trwa
Szczęście to piórko na dłoni
Co zjawia się, gdy samo chce
I gdy się za nim nie goni

A we mnie dziś jest właśnie takie szczęście..."szczęście zwykłego dnia"... ;)

piątek, 12 lutego 2010

...jutro...?



Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz.

Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym
cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem.

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym „kocham cię”, a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.
Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć, jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.

Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć “jak mi przykro”, “przepraszam”, “proszę”, “dziękuję” i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz.

Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni.



Śpieszmy się
ks. Jan Twardowski

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


Na co dzień nie odczuwam swojej samotności...w zasadzie nie czuje się samotna. Czasem nawet myślę, że można żyć bez miłości...i życie to może być równie piękne...
Ale jak czytam wiersz ks. Jana Twardowskiego "Śpieszmy się" oraz "List pożegnalny" którego fragment zamieściłam wyżej, wtedy uświadamiam sobie, że moje życie będzie "uboższe o jakiś fragment", jeśli nigdy w życiu, nie wypowiem szczerego, wypływającego prosto z serca Kocham Cię...

środa, 10 lutego 2010

Razem...




„...nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka, ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę...”

A ja bym chciała żeby ta "herbata", była równie ważna dla mojego partnera, jak to, co było w noc przed nią...i żeby smakowała tak samo, za rok, za pięć, za dziesięć lat wspólnego życia...

Szukam...




Szukam kogoś, kogoś na stałe,
kto tu, wśród ludzi jest tak samo sam,
szukam kogoś na życie całe,
na wspólny śmiech i żal.
Niech by miał choć parę groszy
i w oczach ciepła dość,
i niech by nie był wśród ludzi najgorszy,
i niech by mnie kochał, kochał, jak ja jego.
Ech, czy znajdę takiego, kogoś na stałe...?

Krystyna Janda
"Szukam kogoś na stałe"

Nie szukam kogoś z kim mogę być...lecz kogoś bez kogo nie będę mogła żyć...

wtorek, 9 lutego 2010

"Wieczna wędrówka..."




"Ludzie poruszają się po wytyczonych przez los albo przeznaczenie - obojętnie jak to nazwać - trasach. Na mgnienie oka krzyżują się one z naszymi i idą dalej. Bardziej niż rzadko i tylko nieliczni zostają na dłużej i chcą iść naszymi trasami. Zdarzają się jednak i tacy, którzy zaistnieją wystarczająco długo, aby chciało się ich zatrzymać. Ale oni idą dalej..."
J.L.Wiśniewski.

Serce & Rozum




Rozumek : A ty Serce co? Gazet nie czytasz? Odkąd zakładasz, że mężczyźni wiedzą, co powoduje smutek kobiet? Chciał po prostu dzielić to z kimś. Kleisz się do niego od kilku miesięcy, to pomyślał, że co mu tam.
Serce : Ty, Rozum, nie myśl, że jak jesteś wyżej, to wszystko lepiej widzisz i wszystko Ci wolno! A poza tym się nie "kleję" do niego, jak ty to nazywasz. Po prostu spędzamy razem więcej czasu. Lubimy ze sobą rozmawiać.
Rozumek : Akurat ! "Lubimy ze sobą rozmawiać". Ty mnie, Serce, nie rozśmieszaj. Ja mam ze śmiechem problemy. Nie pasujemy do siebie, bo odbiera mi powagę.


"Serce: Mówisz tak bo nienawidzisz miłości. Wiem, ze tak jest. Nawet cie rozumiem. Bo gdy ona przychodzi, wyłączają cie. Oboje cie wyłączają....Po co im ty? Oni nie maja czasu na ciebie. Myślą o sobie bez przerwy. Zachwycają się wszystkim w sobie. Nawet swoimi wadami. Rozum dla nich to obawa przed odmową, to drążące pytanie dlaczego akurat on lub ona. Oni nie chcą takich pytań. I dlatego cie wyłączają. Pogódź się z tym."


Rozum zrobisz coś dla mnie? To bardzo ważne. Zrobisz? Mógłbyś mi wyłączyć na jakiś czas Sumienie? Dokucza mi. Strasznie mi dokucza.


"Ale pamiętaj o jednym: ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej. Więc ty się nie nastawiaj na wieczność. Ty, Serce, nie jesteś czasoprzestrzeń."


"Serce: Ty, Rozum, tego nie pojmiesz. Może gdybyś się napił, było by ci łatwiej"

niedziela, 7 lutego 2010

Wolność...




"...ale jestem wolny, wolny na maksa
chociaż wolność nie jest dziś łatwa, wiem
że nic w nocy nie obudzi mnie
ale jestem wolny, wolny na maksa
choć ta wolność jest niewidzialna
gdzieś, ktoś na pewno chciałby ją mieć..."
Sidney Polak


Może "wolność" nie jest łatwa...ale są takie dni, kiedy cieszę się, że jestem "wolna"... ;)

poniedziałek, 1 lutego 2010


Edyta Górniak
"Jej Portret"

Naprawdę jaka jesteś
Nie wie nikt
Bo tego nie wiesz nawet
Sama ty
W tańczących wokół
Szarych lustrach dni
Rozbłyska twój
Złoty śmiech
Przerwany wpół
Czuły gest
W pamięci składam wciąż
Pasjans z samych serc

Naprawdę jaka jesteś
Nie wie nikt
To prawda niepotrzebna
Wcale mi
Gdy nie po drodze
Będzie razem iść
Uniosę twój
Zapach snu
Rysunek ust
Barwę słów
Niedokończony
Jasny portret twój

Uniosę go
Ocalę wszędzie
Czy będziesz przy mnie
Czy nie będziesz
Talizman mój
Zamyśleń nagłych twych
I rzęs
Gdy powiesz do mnie kiedyś - wybacz
Przez życie pójdę
Oglądając się wstecz

Naprawdę jaka jesteś
Nie wie nikt
To prawda nie potrzebna
Wcale mi
Gdy nie po drodze
Będzie razem iść
Uniosę twój
Zapach snu
Rysunek ust
Barwę słów
Niedokończony
Jasny portret twój
Uniosę go
Ocalę wszędzie
Czy będziesz przy mnie
Czy nie będziesz
Talizman mój
Zamyśleń nagłych twych
I rzęs
Gdy powiesz do mnie kiedyś - wybacz
Przez życie pójdę
Oglądając się wstecz

Uniosę twój
Zapach
Rysunek ust
Barwę słów
Niedokończony



Anna Jantar
"Nie wierz mi, nie ufaj mi"

Nim coś powiesz - zmilcz
Nim coś powiesz - zważ
Bo mówiąc przegrałbyś
A zmilczeć możesz jak poeta

Tyle zalet masz
Tyle zalet masz
I tyle pięknych wad
Cudownych tyle wad
A jednak

Nie wierz mi, nie ufaj mi
Bo z rąk ci się wywinę
Nie jest tak, że w kilka dni
Zdobywa się dziewczynę

Poprowadzisz mnie
Przeprowadzisz mnie
Przez zaufania próg
Gdzie już byś mógł
mnie mieć za swoją

A ja umknę ci
A ja wymknę się
I ty nie będziesz mógł
I ty nie będziesz mógł
Mnie pojąć

Nie wierz mi, nie ufaj mi
Bo z rąk ci się wywinę
Nie jest tak, że w kilka dni
Zdobywa się dziewczynę


Hey
"Byłabym"

Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas...
Byłabym wreszcie "czyjaś"
Nie "bezpańska" - aż tak...

Jesień trwa -
Rdzawych liści czas,
Kaloszy, peleryn i mgły
Jesień trwa -
Szpetnej aury czas
Pod płaszcze się pcha,
Wyziębia nam serca - wiatr

Gdybyś miał, a nie miewał
Czas i chęć i gest...
Byłabym na wyłączność
A nie - ogólnie dostępna...

Jesień trwa -
Rdzawych liści czas,
Kaloszy, peleryn i mgły
Jesień trwa -
Szpetnej aury czas
Pod płaszcze się pcha,
Wyziębia nam serca - wiatr



Agnieszka Chylińska
"Niczyja"

Nie lubię czekać, tęsknić też
To z miłości, przecież wiesz
Nie lubię o nic prosić się
Jestem dumna, przecież wiesz
Nie lubię tez niczyją być
To takie smutne, przecież wiesz
Jeszcze nie Twoja, nie Jego już
Zawieszona czekam tu

Wstaję rano, chłodny świt
Ta bezsenność męczy mnie
Ciągle nie wiem dokąd iść
Przerażona dręczę się

I mój płacz, mój płacz
Powiedz czy to ładnie tak
Kiedy w kącie płacze ktoś
Kogo niby kochać mam?

Robię coś, cokolwiek, by
Jakoś w sobie zabić myśl,
Że ciągle nie ma Nas
Jestem ja i jesteś TY

Są noce kiedy nie chce się żyć
Są.... i nie mogę nic, nie zrobię nic
Są czarne chwile, nie każda mija
Są... gdy jestem niczyja...

Wieczorem pora upić się
Tak najłatwiej przełknąć łzy
A potem gadka z byle kim
Do znudzenia aż mnie mdli
Wracam sama chociaż ktoś
Za rękę trzyma mnie
Może nawet kochać chce
Ja udaję że już śpię

Są noce kiedy nie chce się żyć
Są.... i nie mogę nic, nie zrobię nic
Są czarne chwile, nie każda mija
Są... gdy jestem niczyja!

sobota, 30 stycznia 2010

Trochę o miłości...


10 przykazań miłości

1. Miłość jest jak księżyc: jeśli się nie wznosi - opada.

2. Miłość się nie dzieli, ale się rozmnaża.

3. Miłości nie można kupić ani sprzedać - można tylko ofiarować.

4. Miłość jest albo pokorna, albo jej wcale nie ma.

5. Miłość zamiast mówić: "Dam ci pocałunek", mówi: "Podam ci rękę".

6. Miłość, która oblicza miłość, nie jest prawdziwą miłością.

7. Kochać, to nie znaczy przyzwyczaić się do kogoś drugiego.

8. Kochać, to łagodnie przyprowadzić kogoś do siebie samego.

9. Kochać, to uczynić szczęśliwym drugiego człowieka.

10. Kochać, to zrobić więcej niż niezbędne.


10 cech miłości

1. Miłość nigdy nie będzie wymagać od Ciebie zrobienia czegoś, co nie jest dla Ciebie dobre.

2. Miłość nie jest odczuciem, ona jest zasadą. W miłości pojawią się odczucia, ale one nie są dowodem miłości.

3. Miłość chce tego, co dobre dla drugiej osoby. Własna osoba jest na drugim miejscu.

4. Miłość nie jest zadłużeniem. Miłość przynosi wzrost, który zmienia osobę.

5. Miłość to wybór i postawa. Miłość nie jest ślepa.

6. Miłość trwa, nawet wtedy, gdy kochana osoba odchodzi.

7. Miłość szanuje wybory kochanej osoby. Gdy kochamy, nie narzucamy swojej woli.

8. Przyjęta miłość staje się błogosławieństwem.

9. Utrzymanie miłości wymaga poświęcenia, inicjatywy, czasu i ciężkiej pracy.

10. Bóg to miłość. Dlatego miłość jest zawsze dobra.

... ;)

piątek, 29 stycznia 2010

Naukowo o miłości...


Prawdziwa miłość istnieje. Naukowo udowodnione!


Wierzycie w miłość aż po grób? Teoretycznie każdy z nas marzy o wiecznej miłości która trwa całe życie i zachwycie partnerem który nigdy nie przemija. Naukowcy byli jednak dotąd znacznie bardziej sceptyczni niż hollywoodzkie produkcje filmowe i uważali, że romantyczne uczucie zwane zakochaniem wygasa po około dwóch latach. Kolejny kryzys w związku związany z wypaleniem uczuć miał następować po około 7 latach trwania związku. Okazuje się jednak że są pary, którym udaje się zachować pełny stan zakochania właściwy nastolatkom nawet po 20 latach związku ! Mamy pierwszy naukowy dowód, że wieczna miłość trwająca do końca świata jest możliwa!

W jaki sposób zbadano uczucia? Otóż naukowcy z uniwersytety Stony Brook w Nowym Jorku zadali sobie trud obserwacji reakcji chemicznych w mózgu zachodzących pod wpływem kontaktu z partnerem. W badaniach wzięły udział pary „świeże” będące w stanie zakochanie oraz pary z dwudziestoletnim stażem. Okazało się, że jedna na dziesięć par wieloletnich wykazuje taki sam poziom pobudzenia neurotransmiterów podczas prezentacji zdjęć ukochanej osoby jaki występuje u osób zakochanych od niedawna. Badania pokazują więc, że osoby które po kilkunastu latach związku nadal twierdzą że szaleją za swoimi partnerami tak samo jak na początku wcale się nie oszukują lecz naprawdę odczuwają to samo pobudzenie emocjonalne!

Naukowcy nie wiedzą wprawdzie dlaczego tak się dzieje, ani jak zachować stan zakochania, ale pocieszające jest to, że w świetle nowych badań wiara w miłość po wsze czasy nie jest romantyczną mrzonką, czy wyrazem infantylizacji i nierealistycznego podejścia do życia, ale naukowo stwierdzalnym faktem!

To teraz trzeba tylko znaleźć tę właściwą drugą połowę... ;)

czwartek, 28 stycznia 2010

Pisane nocą...


Odrobinę twórczości mej... ;)


"Kochać"

Kochać- to nie znaczy być z osobą kochaną,
mieć ją tylko dla siebie,
razem z nią zasypiać i budzić się rano...

Kochać- to nie znaczy być zawsze szczęśliwym,
bo gdy mówisz, że kochasz,
a czujesz, że gdy ona cię zostawi, to ją znienawidzisz,
to wiedz, że to co czujesz, to nie jest kochanie,
to zwykłe na siłę kogoś pożądanie.

Bo prawdziwie kochać- to znaczy cieszyć się jej szczęściem,
choćby była już z kimś innym,
i razem z nią cierpieć i czuć się współwinnym...


...

Dwie dusze zagubione,
nocą z nieba zrzucone.
Błądzą po świecie,
szukając sensu istnienia.
Czy kiedyś się odnajdą,
i spełnią swe marzenia...?


...

Nieszczęśliwa miłość,
lecz nie taka jak z Romea i Juli.
Nieszczęśliwa miłość,
bo ona go pokochała,
a mieli być tylko przyjaciółmi...


"Miłość fizyczna"

Miłość fizyczna w dzisiejszych czasach,
jest jak lekkich obyczajów panna...
Można ją spotkać na rogu każdej ulicy
ogarnęła już wszystko i wszystkich.
Nie ma w niej godności, anie zrozumienia,
nie potrafi współczuć, nie szuka akceptacji, anie pochwalenia.
Pojawia się, gdy hormony rozpoczynają swe orgie,
odchodzi, gdy budzi się zdrowy rozsądek...
Kiedy coś się z niej rodzić zaczyna, ona się rozpada,
w cień zaczyna wycofywać.
Mówi głośne i zimne do widzenia,
po czym drzwi z hukiem za sobą zamyka...
Zostawia nagie ciała grzechem zabrudzone,
i puste serce, prawdziwym uczuciem nigdy nie nakarmione...

Jaka Twoja cena...?


Adam Asnyk
"Przestroga"


Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą,
Co się pięknością wszelką zachwyca;
Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą,
To za mąż idź za szlachcica!

Poetyckiego nie bierz kochanka!
Poezja w życiu - to ból i troski;
Ty przede wszystkim jesteś szlachcianką,
Trzeba ci z mężem i wioski.

Bardzo rozsądnie robi twa matka
Łamiąc kaprysik twój idealny...
Miłość - to jakaś ciemna zagadka,
Majątek - ten jest widzialny!

Przeminie wiosna rozkosznych wrażeń
I sny przeminą, którymi żyjesz,
I śmiać się będziesz z dziecinnych marzeń,
Skoro troszeczkę utyjesz!

I będziesz wdzięczną swej matce potem,
Na bal w poczwórnej jadąc karecie,
Żeś zaślubiła worek ze złotem,
Dawszy odkosza poecie.


A to wersja współczesna...


Karamba "Miłość za pieniądze"
(fragment)

Jaka kochanie twoja cena,wolisz w dolarach czy
wolisz w PLNach,
cena za miłość,dom i rodzinę,powiedz nim wpakuję
się na minę.
Jaka kochanie twoja cena,mówisz że kochasz,a ja
czuje że to ściema,gdybym nie miał tego co
posiadam,to nie chciałabyś nawet ze mną gadać.

Matka mówi,a ojciec potwierdza,
od uczucia ważniejsza jego pęga,
twoje serce gówno ma do tego
masz mieć faceta ostro zarobionego,
z własnym kwadratem,furą i biznesem,
jeśli go nie kochasz to pokochaj jego kieszeń,
bo miłość to bzdura,istnieje w filmach i tanich
lekturach,
kilka spotkań,
intymne sytuacje,
wpadasz stary w miłosną pułapkę,
rok może dwa,i poznajesz prawdę,
brzydkie staje się to co było ładne,
puszcza cię w kanał,sędzia dzieli kasę na pół,
zaliczasz dół,
wyciągasz gnata,sześć złotych kul,
tak stary zmieniasz się w kata...


To przykre...ale niestety prawdziwe...
Czytając to cieszę się, że moi rodzice mają zdrowe podejście do związków i miłości...a z drugiej strony wstydzę się za wszystkie kobiety z tak materialistycznym podejściem...
Czasem zastanawiam się, czy to nie jest tak, że mężczyźni mają w tym swój udział...w końcu bardzo często wykorzystują swoje pieniądze, pozycję aby "kupić sobie miłość"...

Czym jest miłość...?


Czym jest miłość?

Miłość jest uczuciem pozytywnym, uczuciem silnym, uczuciem tak prawdziwym, że dla kogoś kto kocha, wyzbycie się miłości jest tak samo niemożliwe, jak zamach na własne życie - powiedział Van Gogh, patrząc na delikatny woal fioletowych wzgórz, które błyszczały jak śniedź w porannej poświacie słońca.
- A zatem czym jest miłość? - zapytał Mistrza młody uczeń.
- Całkowitą nieobecnością lęku - odpowiedział Mistrz, nie odrywając wzroku od płótna.
- A czego w życiu najbardziej się lękamy?
- Miłości - odparł ponownie Mistrz, dając tym samym młodemu adeptowi sztuki wiele do myślenia.


Miłość no właśnie...
Miłość ma w sobie tyle sprzeczności...
Z jednej strony jej pragniemy...
Z drugiej obawiamy...
Pół życie jej szukamy...
A jak już przyjdzie drugie pół nie doceniamy...

Czy ludzie są stworzeni do miłości...?

wtorek, 26 stycznia 2010

Kto Chce Bym Go Kochała...


Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Kto Chce Bym Go Kochała



Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

I musi też umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.
Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka
kuka lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powlokę buka.

Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,
i nie wiedzieć nic, jak ja nic nie wiem, i milczeć w rozkosznej
ciemności,
i być daleki od dobra i równie daleki od złości.



Kto chce bym go kochała, taki właśnie musi być...



Maanam
Jeśli chcesz



Jeśli chcesz żebym cię kochała
Musisz najpierw poznać mapę mego ciała
Zejść na samo dno serca zgubionego
Znaleźć dla mnie coś naprawdę pięknego

Musisz polubić koty i burze
Milesa poetów i kolor niebieski
Zataić słowa które mówię w nocy
By nikt nie poznał ich treści

Jeśli chcesz żebym cię kochała
Musisz znać język gestu i wymowę spojrzeń
Mieć serce jaskółki i potęgę góry
Twardo stać na ziemi ale z głową w chmurach



I taki też być musi... :)

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Cytowane miłośnie i zimowo....


Daab
W moim ogrodzie

W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy
Powolną strugą płynął wytrwale,
W moim ogrodzie, gdzie jeszcze nigdy,
Tak dawno słów przyjaznych parę.

W moim ogrodzie, gdzie smutek gości,
Gdzie gorzkie dni i gorzkie noce,
W moim ogrodzie, gdzie samotności
Nikt nie rozjaśniał, gdzie nigdy dosyć.

W moim ogrodzie, gdzie długa zima,
Zmroziła wszelkie ciepłe uczucia,
W moim ogrodzie, gdzie strumień źródła
Zastygł w bezruchu, a czas umyka.

Czas z dnia na dzień umyka, a w serca mego ogrodzie, podobnie jak za oknem mroźna, biała zima...

niedziela, 24 stycznia 2010

Rozmowa Serca z Rozumem...



Serce: Rozum, mój odwieczny przyjacielu czemu tak często się sprzeczamy?
Rozum: Serce bo Ty jesteś zbyt pochopne, w ogóle mnie nie rozumiesz, praktycznie się nie znamy!
S: Fakt, rzadko rozmawiamy… A wiesz dlaczego??? Bo Ty zawsze robisz mi na złość!
R: To nie tak, Ty jesteś od kochania a ja od myślenia, ja znam konsekwencje a Ty tylko pragnienia.
S: To źle, że nie chcę bić tylko po to byś mógł żyć?
R: Serce bez Ciebie mnie nie idzie być! Ale zrozum ja za dużo myślałem żeby stracić to co poznałem.
S: Ty chcesz myśleć i to robisz, a wiesz, że ja chcę kochać?
R: A ja chcę Cię uchronić przed bólem.
S: Taki mądry, a Ty nie wiesz, że miłości nie ma bez bólu?!
R: Ale biorąc tak na logikę…
S: Rozum!!! No przestań, byś ciągle myślał, doszukiwał się czegoś co w ogóle nie jest potrzebne.
R: Nie myślałbym, gdyby wszystko byłoby pewne,
S: Gdyby było pewne to bym Cię nie potrzebowało! Nie rozumiesz, że to tak od zawsze wszystko wyglądało?! Rozum, mądrości nie zdobędziesz przez myślenie!
R: No to niby jak?!
S: Właśnie przez cierpienie.
R: Jesteś mądrzejsze ode mnie!
S: Często tak bywa. Bo serce z rozumem zawsze wygrywa.
"samotność w sieci" J.L.Wiśniewski.

Uwielbiam ten fragment rozmowy serca z rozumem.
Po którymś z kolei jego przeczytaniu, zastanowiłam się, jakby wyglądała rozmowa mojego serca z rozumem i doszłam do wniosku, że nie zakończyłaby się zwycięstwem serca nad rozumem.
Moje serce jest zdecydowanie bardziej zgodne z rozumem i podobnie jak on chciało by, żeby wszystko było pewne i zna konsekwencje a nie tylko pragnienia...

Nasuwa mi się jeszcze jeden cytat z "Samotności w Sieci"...

"Dawał mi wszystko i nic nie chciał w zamian. Nic zupełnie. Żadnych obietnic, żadnych przyrzeczeń, żadnych przysiąg, że "tylko on i nigdy nikt inny". Po prostu nic. To była ta jego jedyna, potworna wada. Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje pewność, że będzie na wieczność. Boisz się tylko, że ta wieczność - bez tych wszystkich standardowych obietnic - będzie krótka"

A czy z obietnicami bywa dłuższa...

środa, 20 stycznia 2010

Historia pewnej miłości...


Lubisz mnie?
On powiedział "nie".
Myślisz że jestem ładna? - zapytała
Znowu powiedział "nie".
Zapytała więc jeszcze raz:
"Jestem w twoim sercu?"
powiedział "nie".
Na koniec się zapytała:
"Jakbym odeszła, to byś płakał za mną?"
powiedział, że "nie".
Smutne - pomyślała i odeszła.

Złapał ją za rękę i powiedział:
"Nie lubię cię, kocham cię.
Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna.
Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem.
Nie płakałbym za tobą, tylko umarłbym z tęsknoty."

Hmm...chyba każdy z nas chciałby w swoim życiu usłyszeć coś takiego od swojego życiowego partnera... Chciałby szczerej, nieskazitelnej miłości... Tylko czy taka miłość istnieje...

poniedziałek, 18 stycznia 2010

Pisane wierszem...


Witam :)

"Proszę"
Justyny Palec.


A ja Cię proszę o kawałek ciasta
nadziewanego przyjaźnią
posypanego zaufaniem i zrozumieniem.

A ja Cię proszę o szklankę soku
z owocu wierności
zakrapianego gorącą tęsknotą.

A ja Cię poproszę o kubek lodów
o smaku porannego szaleństwa
romantyzmu i zazdrości.

A ja Cię proszę o małą kanapkę
z kiełkującym pragnieniem
i dojrzałą miłością.

Właśnie takiej miłości bym chciała...pełnej zaufania, romantyzmu i dojrzałej miłości...

niedziela, 17 stycznia 2010